ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERyzyko w obrocie energią
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


RYZYKO W ODCINKACH

"Ryzyko w obrocie energią" to dział edukacyjny prezentujący podstawową wiedzę związaną z wszelkimi aspektami ryzyka jakie może towarzyszyć obrotowi energią.
Redakcja merytoryczna: dr hab. inż. Ignacy Kaliszewski (Instytut Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk).

Ryzyko Cenowe I

Liberalizacja zasad obrotu nośnikami energii, w tym wzrost roli rynków umów natychmiastowych (a w przypadku energii elektrycznej powstanie takich rynków), szczególnie rynków zorganizowanych - giełd, tablic ofert - a przez to stworzenie warunków do ujawniania cen energii w takich umowach, spowodowało pojawienie się punktu odniesienia dla weryfikacji korzyści ekonomicznych z umów terminowych. Korzyść, czyli zysk, odnosi strona, która za dostawy nośnika energii zapłaci taniej niż na rynku natychmiastowym. Jednak zysk jednej strony to automatycznie strata drugiej strony. Idealnym rozwiązaniem byłaby zatem możliwość ustalania w umowie terminowej ceny terminowej instrumentu bazowego równej w momencie realizacji świadczenia cenie natychmiastowej tego instrumentu. Wówczas zysk jednej strony umowy, równy stracie drugiej strony umowy, byłby równy zeru. W konsekwencji znikałby bezpośredni ekonomiczny wymiar umowy terminowej w formie zysku bądź straty, a pozostawałby tylko korzyść w postaci możliwości ustalenia warunków prowadzenia działalności gospodarczej w przyszłości.

Ponieważ zachowania rynków, a rynków nośników energii w szczególności, pozostają ciągle nieprzewidywalne, zatem niemal zawsze cena terminowa instrumentu bazowego nie pokrywa się z ceną natychmiastową - w konsekwencji praktycznie zawsze jedna ze stron umowy terminowej ponosi większą lub mniejszą stratę. Dla części podmiotów może to być całkowicie akceptowalne, gdyż najważniejszym celem umowy terminowej jest dla nich ustalenie warunków prowadzenia działalności gospodarczej w przyszłości. Można łatwo wyobrazić sobie grupę podmiotów, dla których wzrost cen surowców w przyszłości mógłby oznaczać konieczność ograniczenia produkcji, utratę rynku, a w konsekwencji bankructwa. Potencjalna utrata korzyści wynikających z niższej ceny natychmiastowej instrumentu bazowego niż uzgodniona w umowie terminowej cena terminowa tego instrumentu jest w takim przypadku niezbyt wygórowaną zapłatą za możliwość przetrwania w przypadku wzrostu cen surowców. Dodatkowo, strony umów terminowych mogą się umówić o to, że strona odnoszącą korzyść (obliczaną w stosunku do bieżącej ceny instrumentu bazowego z rynku natychmiastowego) przekazuje sumę równą wartości tej korzyści drugiej stronie umowy. Mamy wtedy do czynienia z umową wymiany. Efekt ekonomiczny umowy wymiany jest taki sam jak umowy terminowej, w której cena terminowa instrumentu bazowego pokrywa się z ceną natychmiastową - korzyść ekonomiczna każdej strony umowy jest równy zeru. Dla innej grupy podmiotów potencjalna utrata korzyści może nie być akceptowalna. Podmioty takie, wierząc w swoje umiejętności prognozowania przyszłych cen na rynku, będą albo działały na rynku natychmiastowym albo zawierały umowy terminowe zakładając, że to one właśnie będą stroną, która z zawartej umowy odniesie korzyść ekonomiczną.

W przypadku pierwszej z wymienionych grup umowy terminowe stanowią instrument zabezpieczenia przed niekorzystnym rozwojem sytuacji na rynku. W przypadku drugiej grupy umowy terminowe są instrumentem spekulacji.

/Ignacy Kaliszewski/

zobacz poprzednie odcinki




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE