ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERyzyko w obrocie energią
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


RYZYKO W ODCINKACH

"Ryzyko w obrocie energią" to dział edukacyjny prezentujący podstawową wiedzę związaną z wszelkimi aspektami ryzyka jakie może towarzyszyć obrotowi energią.
Redakcja merytoryczna: dr hab. inż. Ignacy Kaliszewski (Instytut Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk).

Co To Jest Rynek?

W poprzednich odcinkach posługiwaliśmy się pojęciem rynku (energii) nie definiując go. Obecnie spróbujemy uściślić to pojęcie.

Rynek w swojej pełnej postaci, ze swobodną grą podaży i popytu oraz uczestnikami, z których każdy dysponuje taką samą informacją i nie ma żadnej możliwości oddziaływania na ten rynek poza składaniem na nim ofert zakupu bądź sprzedaży (wolna konkurencja) nosi nazwę rynku efektywnego. Zarówno akademicy jak i praktycy spierają się o to czy taki rynek w rzeczywistości gdziekolwiek funkcjonuje. Nie dość na tym - budowane są modele rynków działających w warunkach asymetrycznego (nie równego dla wszystkich) dostępu do informacji. George A. Akerlof, Michael Spence oraz Joseph Stiglitz otrzymali tegoroczną nagrodę Nobla w dziedzinie ekonomii za badania w tym zakresie.

Można powiedzieć, że w praktyce funkcjonują rynki wykazujące większe lub mniejsze odstępstwa od ideału, czyli rynku efektywnego. Stosuje się różne określenia dla sygnalizowania charakteru zasadniczego odstępstwa takie jak: rynek nieefektywny (to najogólniej), rynek niepłynny, rynek płytki, rynek regulowany, rynek o asymetrycznym dostępie do informacji, rynek monopolistyczny. Słowo "rynek" bez dodatkowych określeń powinno nam się zatem zawsze kojarzyć rynkiem efektywnym.

W warunkach swobody prowadzenia działalności gospodarczej, w szczególności swobody obrotu towarami, instrumentami finansowymi, praktycznie każda umowa, a umowa terminowa w szczególności, zawierana jest na jakimś rynku. Wyobraźmy sobie taką sytuację: pewien podmiot próbuje najpierw zawrzeć umowę terminową na rynku efektywnym, czyli tam gdzie działa wiele podmiotów, ale cena jaką mu oferuje ten rynek jest dla niego nieatrakcyjna. Próbuje on zatem zawrzeć taką umowę poza rynkiem poszukując kontrpartnera do umowy w kontaktach bezpośrednich. Postępując w ten sposób podmiot ten automatycznie sam "kreuje" pewien rynek. Dzieje się tak, ponieważ poszukując kontrpartnera musi on ujawnić swoją cenę kilku innym podmiotom. Inne podmioty przed zawarciem umowy z pewnością sprawdzą atrakcyjność tej oferty, albo poprzez własne kontakty bezpośrednie albo przez porównanie oferty z ceną z rynku efektywnego. Zatem przy porównywalnych warunkach umowy nie ma powodu aby cena na rynku efektywnym różniła się od ceny na rynku "kreowanym" przez dany podmiot. Rynek "kreowany" może być zatem w kategoriach ekonomicznych (chociaż już nie koniecznie w kategoriach technicznych czy organizacyjnych) traktowany jako tożsamy z rynkiem efektywnym. Pod jednym jednak warunkiem, że żaden z podmiotów "kreowanego" rynku nie jest w stanie manipulować funkcjonowaniem rynku dla uzyskania korzyści.

Im mniejszy udział w rynku pojedynczych podmiotów oraz im większa liczba podmiotów uczestniczących w rynku, tym mniejsze możliwości manipulacji rynkiem. Jaki jest graniczny udział pojedynczego podmiotu w rynku i ile musi na nim działać podmiotów aby w praktyce można było uznać, że rynek jest odporny na próby manipulacji? Praktycznym miernikiem pozwalającym dać odpowiedź na to pytanie jest indeks Herfindahla-Hirschmana, który oblicza się jako sumę kwadratów procentowych udziałów w rynku wszystkich jego uczestników. Przyjmuje się, że wartość indeksu równa 2000 lub niższa charakteryzują rynki odporne na manipulację Wartość indeksu równą 2000 uzyskujemy przykładowo dla pięciu uczestników, każdy z 20% udziałem w rynku: 5 × 20^2 = 2000. Dla sześciu uczestników z udziałami 16%, 16%, 16%, 16%, 16%, 20% wartość indeksu wynosi 1680.

W dalszym ciągu używając pojęcia rynek będziemy mieli na myśli rynek efektywny zdając sobie sprawę, ze jest to model idealny, który w praktyce może być tylko z lepszym lub gorszym skutkiem przybliżany.

/Ignacy Kaliszewski/

zobacz poprzednie odcinki




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE