ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERyzyko w obrocie energią
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


RYZYKO W ODCINKACH

"Ryzyko w obrocie energią" to dział edukacyjny prezentujący podstawową wiedzę związaną z wszelkimi aspektami ryzyka jakie może towarzyszyć obrotowi energią.
Redakcja merytoryczna: dr hab. inż. Ignacy Kaliszewski (Instytut Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk).

Umowy Terminowe- Panaceum czy pacaneum?

Jak to napisaliśmy w poprzednim odcinku, "umowy terminowe pozwalają eliminować ryzyko konieczności prowadzenia działalności gospodarczej w przyszłości przy przepływach finansowych innych niż zaplanowane", a wiec eliminować ryzyko rynkowe. Są one zatem idealnym panaceum na immanentny problem braku gwarancji, że zrealizuje się scenariusz rozwoju sytuacji na rynku jaki został przyjęty za podstawę do zaplanowania działalności gospodarczej w przyszłości. I byłoby tak rzeczywiście, gdyby nie fakt, że z umową terminową związane jest nierozerwalnie inne ryzyko, a mianowicie ryzyko kredytowe. Ryzyko kredytowe definiujemy jako ryzyko możliwość (prawdopodobieństwo) nie wywiązania się strony umowy terminowej z określonego w umowie zobowiązania. Zatem eliminując jedno ryzyko (ryzyko rynkowe) zastępujemy je innym ryzykiem (ryzykiem kredytowym). Więc może pacaneum?

W zakresie redukowania ryzyka kredytowego możliwe są następujące działania. W przypadku obrotu energią elektryczną nie ma wyboru - obrót ten ma zawsze formę umów terminowych. Ale po co kupować na przykład paliwa w formie umów terminowych skoro jest to działalność, w sensie ryzyka kredytowego, ryzykowna? Odpowiedź na to pytanie jest następująca: poprzez umowę terminową dokonywana jest zamiana ryzyka rynkowego, które jest niezależne od działań podejmowanych pojedynczy podmiot na rynku, na ryzyko kredytowe, którego zakres może być w znacznym zakresie redukowany poprzez działania przez ten podmiot podejmowane.

Po pierwsze, zawierając umową terminową, można ograniczyć krąg potencjalnych kontrahentów do podmiotów dających określony poziom pewności wywiązania się z umowy. Po drugie, poprzez odpowiednie zapisy umowy terminowej (gwarancje, kary umowne, arbitraż) ryzyko kredytowe może być następnie skutecznie redukowane. Wreszcie istnieją formy obrotu energią elektryczną stwarzające systemowe gwarancje wypełnienia świadczeń i realizacji płatności dla stron transakcji (izby rozrachunkowe gwarantujące wypełnienie zobowiązań w obrocie giełdowym, a także izby rozrachunkowe dla umów bilateralnych.

Zatem dzięki umowom terminowym podmioty uczestniczące w obrocie rynkowym z biernej roli podmiotów wystawionych na ryzyko rynkowe mogą stać się podmiotami aktywnie redukującymi ryzyko kredytowe. A więc jednak panaceum!

Tak często przywoływany ostatnio przypadek kryzysu elektroenergetycznego w Kalifornii w roku 2000 pokazuje do czego może prowadzić systemowe wyeliminowanie możliwości zawierania umów terminowych. Tam uczestnicy obrotu energią elektryczną padli ofiarą ryzyka rynkowego (niebotyczne ceny energii), którego nie byli w stanie ani kontrolować ani zamienić na poddające się w dużym stopniu kontroli ryzyko kredytowe.

/Ignacy Kaliszewski/

zobacz poprzednie odcinki




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE