ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERyzyko w obrocie energią
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


RYZYKO W ODCINKACH

"Ryzyko w obrocie energią" to dział edukacyjny prezentujący podstawową wiedzę związaną z wszelkimi aspektami ryzyka jakie może towarzyszyć obrotowi energią.
Redakcja merytoryczna: dr hab. inż. Ignacy Kaliszewski (Instytut Badań Systemowych Polskiej Akademii Nauk).

Sierpień to miesiąc ogórkowy w mediach. Okres, w którym tradycyjnie serwuje się wiadomości lżejszego kalibru (przysłowiowe ogórki), nie ominął także serwisu Ryzyko. I chociaż nie mamy w zanadrzu niczego w stylu potwora z Loch Nees proponujemy mały wypad w dziedzinę historii. W tym i w następnych dwóch odcinkach będzie mowa o historii umów terminowych.

Początki umów terminowych

Początków posługiwania się umowami terminowymi historycy doszukują się w wieku XII. W tym czasie Anglia i Francja posiadały rozwinięty system lokalnych jarmarków, które odbywały się w ustalonych terminach i miejscach.

Niektóre jarmarki przyciągały uwagę także kupców zagranicznych (angielskich, flamandzkich, hiszpańskich, francuskich, włoskich). Przeważały na nich transakcje natychmiastowe, pojawił się jednak także zwyczaj zawierania transakcji z odroczoną dostawą towaru, którego jakość ustalano na podstawie prezentowanych próbek.

W roku 1114 władcy Szampanii ustanowili system okresowych jarmarków dla wymiany towarowej. Na przykład w Troyes odbywały się dwa doroczne jarmarki, z których każdy trwał aż trzy miesiące. Władcy ci roztaczali nad jarmarkami swoją protekcję i wspierali je, między innymi, poprzez organizowanie wymiany walut i udostępnianie magazynów. Jarmarki te z biegiem czasu przekształciły się z okresowych w stałe i wyspecjalizowane imprezy handlowe. I tak Reims specjalizowało się w handlu skórami surowymi i wyprawionymi, a Troyes w handlu lnem i bawełną. Jarmarki te straciły swoje znaczenie dopiero w XIV wieku wraz ze zmianą szlaków handlowych w Europie.

Podstawowym elementem organizacji tamtych jarmarków, który został przeniesiony do współczesnego handlu, była zasada samoregulacji i arbitrażu. Zwykle ostatnie dni jarmarku przeznaczone były na rozliczenia i regulowanie zobowiązań, co nierzadko było źródłem sporów. Do lepszej organizacji handlu przyczyniło się powstanie z czasem prawa kupieckiego (ang. "law merchant"). Za naruszenie tego prawa pozywano przed sądy jarmarkowe, wybierane spośród kupców.

Rozwój jarmarków w Szampanii spowodował rozwój analogicznych form handlu w takich miastach jak Brugia, Antwerpia, Amsterdam, oraz szeroką akceptację zwyczaju zawierania umów na podstawie okazywanych próbek towarów. Jednak wraz z rozwojem miast, usprawnieniem transportu i łączności, lokalne jarmarki zaczęły tracić na znaczeniu. Zaczęły je zastępować wyspecjalizowane ośrodki handlu funkcjonujące przez okrągły rok, zwane bursami (giełdami), od nazwiska Holendra van der Beurs'a, którego karczma i przyległy do niej teren stał się w siedemnastowiecznej Brugii się właśnie takim miejscem. W 1570 roku powstała w Londynie giełda królewska, znana jako Londyńska Giełda Towarowa. Dla rozwoju umów terminowych istotne znaczenie miały praktyki handlowe w siedemnastym wieku w Japonii w zakresie obrotu ryżem.

Początek zorganizowanego handlu w Stanach Zjednoczonych datuje się na połowę osiemnastego wieku. Przedmiotem obrotu były wtedy produkty lokalne takie jak tekstylia, skóry, metale, drewno, produkty rolne.

/Ignacy Kaliszewski/

zobacz poprzednie odcinki




cire
©2002-2018
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE